Mam kredyt w CHF

Mam kredyt w CHF

Mam kredyt w CHF i zastanawiam się nad możliwością unieważnienia umowy. Czy ktoś może podzielić się doświadczeniem, jakie kroki trzeba podjąć i do kogo najlepiej się zgłosić?

Miluśkooo2

Posty: 1

 
Wyroki TSUE dały kredytobiorcom trochę nadziei, ale banki wciąż kombinują, żeby jak najmniej stracić. Widać jednak, że z roku na rok coraz trudniej im to ukrywać. W końcu to wszystko zaczyna się sypać.

Miner67

Posty: 5

 
Patrząc na dane z ostatnich lat, można śmiało powiedzieć, że kredyty we frankach to była jedna z większych finansowych pomyłek w historii. Z drugiej strony – wtedy mało kto wiedział, jak to naprawdę działa.

Penio

Posty: 3

 
Ciekawe, jak długo banki będą jeszcze bronić się przed odpowiedzialnością. W końcu większość umów była pisana jednostronnie, z korzyścią tylko dla nich. Teraz wychodzi, że tysiące ludzi przepłacało przez lata.

dof77

Posty: 15

 
Łódź i Kancelaria NiK - doświadczeni specjaliści, wiedzą co jest niedozwolone, jak przekształcić kredyt, czy wywalczyć lepsze warunki. Numer i adres masz na https://www.kancelarianik.pl.

ZPL33

Posty: 13

 
System kredytowy od lat działał jak chciał – brak przejrzystości, dziwne przeliczniki, niejasne umowy. Teraz widać, jak wiele osób zostało wciągniętych w coś, czego do końca nie rozumiało. Dobrze, że temat zaczyna być głośny.

Grabow12

Posty: 6

 
Wiele osób nawet po latach nie wie, że ich umowy mogą zawierać klauzule niedozwolone. Dopiero teraz zaczynają to sprawdzać, jak widzą wyroki korzystne dla innych kredytobiorców. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale.

roudee

Posty: 9

 
Patrząc na to, jak wyglądają teraz sprawy sądowe, widać, że nie tylko frankowicze mają coraz większe szanse. Dawniej temat był zamiatany pod dywan, a teraz nawet sądy coraz częściej przyznają rację kredytobiorcom. W końcu ktoś musi się przeciwstawić bankowym nadużyciom.

Lupusx

Posty: 2

 
Rynek kredytowy to w ogóle ciężki temat. Z jednej strony ludzie chcieli własnego mieszkania, z drugiej – banki wykorzystały moment, żeby zarobić na niejasnych zapisach. Szkoda, że tak długo trwało, zanim ktoś się za to zabrał.

Klara323

Posty: 7

 
Frankowicze przez lata byli przedstawiani jak osoby, które same są sobie winne. Teraz wychodzi, że wcale tak nie było – po prostu nie mieli pojęcia, że w umowach kryje się tyle pułapek. I bardzo dobrze, że te sprawy w końcu wychodzą na światło dzienne.

Piotr_21

Posty: 4